Piątek, 7 sierpnia 2026
Imieniny: Dorota, Kajetan, Konrad

Nieprawomocny wyrok w sprawie dawnego cmentarza ewangelickiego w Rakowcu

Reklamuj sie w tym artykule

Sprawa dawnego cmentarza ewangelickiego w Rakowcu znów trafiła na lokalny radar po informacji o nieprawomocnym wyroku, który - według Stowarzyszenia Lapidaria - zapadł 6 lipca w Sądzie Rejonowym w Kwidzynie.

Z przekazanych informacji wynika, że sąd miał warunkowo umorzyć postępowanie wobec proboszcza miejscowej parafii rzymskokatolickiej pw. Św. Antoniego na okres dwóch lat i orzec 8000 zł nawiązki na Narodowy Fundusz Ochrony Zabytków.

Co podało Stowarzyszenie Lapidaria

Publiczny komunikat w tej sprawie opublikowało Stowarzyszenie Lapidaria. Zapomniane cmentarze Pomorza i Kujaw. To właśnie z tej informacji wynika, że wyrok miał dotyczyć proboszcza parafii pw. Św. Antoniego oraz że rozstrzygnięcie nie jest jeszcze prawomocne.

Organizacja przekazała również, że sąd miał przypisać proboszczowi nieumyślne działanie. Na tym etapie są to jednak informacje podane przez stowarzyszenie, a nie potwierdzone oficjalnym komunikatem sądu lub prokuratury.

Wyrok ma być nieprawomocny

Stowarzyszenie Lapidaria. Zapomniane cmentarze Pomorza i Kujaw

Jakie rozstrzygnięcie opisano

Według relacji Stowarzyszenia Lapidaria, w sprawie miało dojść do warunkowego umorzenia postępowania na okres dwóch lat. Dodatkowo sąd miał orzec obowiązek zapłaty 8000 zł nawiązki na Narodowy Fundusz Ochrony Zabytków.

W tej chwili nie ma oficjalnego potwierdzenia, że taki właśnie był pełny kształt wyroku. Redakcja zaznacza więc ostrożnie, że szczegóły rozstrzygnięcia pozostają oparte na przekazie organizacji społecznej, a nie na komunikacie instytucji państwowej.

  • sprawa dotyczy dawnego cmentarza ewangelickiego w Rakowcu,
  • informację podało Stowarzyszenie Lapidaria. Zapomniane cmentarze Pomorza i Kujaw,
  • według tej relacji wyrok ogłoszono 6 lipca,
  • postępowanie miało zostać warunkowo umorzone na dwa lata,
  • nawiązka miała wynieść 8000 zł.

Dlaczego ta sprawa budzi zainteresowanie

To ważna sprawa dla mieszkańców, bo dotyczy ochrony lokalnego dziedzictwa i sposobu traktowania miejsc pamięci, które mają znaczenie nie tylko historyczne, ale też społeczne. W takich postępowaniach stawką jest nie tylko odpowiedzialność konkretnej osoby, lecz także sygnał, jak chronione są zabytki i dawne nekropolie w regionie.

W przypadku Rakowca emocje budzi również to, że temat wraca do opinii publicznej po wcześniejszych etapach postępowania. Sprawa nie jest zamknięta, bo wyrok ma charakter nieprawomocny, a to oznacza możliwość dalszych czynności procesowych.

Co wiadomo na ten moment

Na chwilę publikacji pewne jest przede wszystkim to, że Stowarzyszenie Lapidaria poinformowało o rozstrzygnięciu i wskazało, iż nie jest ono prawomocne. Organizacja podała także, że nie wiadomo jeszcze, czy Prokuratura Rejonowa w Kwidzynie złoży odwołanie.

Redakcja nie dysponuje jednak oficjalnym komunikatem sądu ani prokuratury, który potwierdzałby wszystkie szczegóły. Do sprawy wrócimy, jeśli pojawią się formalne informacje dotyczące ewentualnego odwołania albo uprawomocnienia wyroku.

Wcześniej informowaliśmy również o tym, że sprawa proboszcza wróciła do sądu po uchyleniu wcześniejszego wyroku uniewinniającego.

Informacje przekazało Stowarzyszenie Lapidaria. Zapomniane cmentarze Pomorza i Kujaw.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
AJ

Anna Jurewicz

Opisuje ludzi i kulturę Kwidzyna, tropiąc historie z sąsiedztwa i promując inicjatywy lokalnych twórców.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!