Kwidzyn: 17-latek ugodzony nożem, 25-latek z dozorem policyjnym i zakazem zbliżania
Wstrząsające wydarzenie w Kwidzynie. Do szpitala trafił 17-latek z raną kłutą w dolną część pleców. Funkcjonariusze zatrzymali 25-letniego mężczyznę, który usłyszał zarzut spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu.
Szczegóły zajścia w okolicy rzeki Liwy
Do zdarzenia doszło 14 lipca około godziny 14:30 na terenach zielonych w pobliżu rzeki Liwy w Kwidzynie. Według ustaleń prokuratury, podczas spotkania 25-latka z innymi osobami najpierw wybuchła sprzeczka słowna, która przerodziła się w szarpaninę. W trakcie zamieszania mężczyzna dźgnął nożem 17-letniego pokrzywdzonego w dolną część pleców.
Ranny nastolatek został przewieziony do szpitala w Grudziądzu. Policja natychmiast zatrzymała podejrzanego i osadziła go w policyjnej celi, a następnie doprowadziła do prokuratury na przesłuchanie.
Zarzut i wersja podejrzanego
Zatrzymany usłyszał zarzut popełnienia przestępstwa z art. 157 § 1 Kodeksu karnego, czyli spowodowania średniego uszczerbku na zdrowiu. W złożonych wyjaśnieniach mężczyzna przedstawił swoją wersję zdarzenia.
To mnie zaatakowały osoby uczestniczące w spotkaniu. Prawdopodobnie były pod wpływem alkoholu.
Podejrzany, w złożonych wyjaśnieniach
Prokuratura traktuje te słowa jako element wyjaśnień, a nie ostateczne ustalenia. Śledczy będą szczegółowo badać motywy i okoliczności całego zajścia.
Środki zapobiegawcze i dalsze postępowanie
Mimo powagi zarzutu, 25-latek odpowiada z wolnej stopy. Prokurator zastosował wobec niego wolnościowe środki zapobiegawcze:
- dozór policyjny – obowiązek stawiania się dwa razy w tygodniu w wyznaczonej jednostce policji;
- zakaz zbliżania się do pokrzywdzonego na odległość mniejszą niż 100 metrów;
- zakaz bezpośredniego i pośredniego kontaktowania się z 17-latkiem, w tym przez osoby trzecie i środki łączności.
Policja, działając pod nadzorem prokuratury, kontynuuje zbieranie dowodów i przesłuchiwanie świadków. Sprawa budzi niepokój w lokalnej społeczności – do zdarzenia doszło w popularnym miejscu rekreacyjnym, co rodzi pytania o bezpieczeństwo na terenach zielonych miasta.
Dalsze kroki procesowe zależą od wyników śledztwa. Jeśli zarzuty się potwierdzą, mężczyźnie grozi kara pozbawienia wolności do lat 5. Informacje przekazała Komenda Powiatowa Policji w Kwidzynie.
Komentarze (0)
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!