Piątek, 7 sierpnia 2026
Imieniny: Dorota, Kajetan, Konrad

Praca sezonowa za granicą. Policja ostrzega przed oszustami i handlem ludźmi

Reklamuj sie w tym artykule

Czy wakacyjny zarobek może zamienić się w koszmar? Policja ostrzega przed pracodawcami, którzy zamiast wypłaty oferują przemoc, odbierają dokumenty i więżą w obcych krajach. Sezonowy wyjazd na saksy – choć kuszący – może skończyć się tragicznie, jeśli nie zachowamy czujności.

Jak rozpoznać niebezpieczną ofertę pracy?

Funkcjonariusze wskazują kilka sygnałów ostrzegawczych, które powinny zapalić czerwoną lampkę. Przede wszystkim podejrzanie wysokie zarobki przy braku wymaganego doświadczenia lub kwalifikacji. Jeśli oferta wydaje się zbyt dobra, by była prawdziwa – prawdopodobnie taka jest.

Kolejnym ostrzeżeniem jest brak pisemnej umowy lub dokument sporządzony wyłącznie w obcym języku, którego nie rozumiemy. Podpisywanie czegoś bez znajomości treści to prosta droga do niewolnictwa. Żaden legalny pracodawca nie powinien żądać oddania dowodu osobistego ani paszportu „do depozytu” – to jedna z pierwszych metod zastraszania i uzależniania pracownika.

  • Bardzo wysokie zarobki bez wymagań – prawdopodobnie oszustwo.
  • Brak pisemnej umowy w zrozumiałym języku – sygnał do rezygnacji.
  • Żądanie pozostawienia dokumentów tożsamości – natychmiastowa odmowa.
  • Izolowanie od rodziny, zakaz komunikacji – alarmujący objaw.

Zanim wyjedziesz – sprawdź pracodawcę i pośrednika

Legalność agencji zatrudnienia można zweryfikować w Krajowym Rejestrze Agencji Zatrudnienia. Jeśli pośrednika nie ma w rejestrze – lepiej zrezygnować z oferty. Decyzji nie należy podejmować na podstawie jednej rozmowy telefonicznej czy mejla – warto poprosić o spotkanie i dokumenty rejestrowe.

Umowa musi być sporządzona w języku polskim albo zawierać wierne tłumaczenie. Przed podpisaniem należy dokładnie przeczytać wszystkie warunki: czas pracy, wynagrodzenie, zakwaterowanie, możliwość swobodnego wyjazdu. Dobrze jest też przekazać bliskim dokładny adres pobytu, dane kontaktowe pracodawcy oraz plan podróży. Ustalcie codzienny kontakt – potwierdzenie bezpiecznego dotarcia to podstawa.

Gdy coś pójdzie nie tak – gdzie szukać pomocy?

Po przyjeździe na miejsce trzeba natychmiast reagować, jeśli pojawią się przemoc, groźby, odebranie dokumentów, nie wypłacanie pensji lub uniemożliwienie opuszczenia miejsca pracy. W takich sytuacjach należy kontaktować się z lokalnymi służbami ratunkowymi, policją albo najbliższą polską placówką dyplomatyczną.

Przed wyjazdem warto zapisać numery alarmowe państwa docelowego oraz adres i telefon ambasady lub konsulatu. Szybkie zgłoszenie może uratować zdrowie i życie nie tylko nasze, ale także innych ofiar. Handel ludźmi jest ciężkim przestępstwem – każda godzina zwłoki zwiększa ryzyko.

Dlaczego ten temat jest ważny dla mieszkańców Kwidzyna?

Coraz więcej osób z powiatu kwidzyńskiego szuka sezonowej pracy za granicą, zwłaszcza w rolnictwie, gastronomii czy logistyce. Kuszące oferty krążą w mediach społecznościowych i na lokalnych grupach. Jedna nieprzemyślana decyzja może kosztować wolność lub zdrowie. Dlatego policja apeluje o rozsądek i dokładną weryfikację – lepiej stracić okazję niż paść ofiarą przestępców.

Pamiętajmy: najlepszą ochroną jest ograniczone zaufanie i sprawdzenie każdego szczegółu. Nie warto ryzykować bezpieczeństwa dla niepewnego zysku.

Informacje przekazała Komenda Powiatowa Policji w Kwidzynie.

Źródło: zobacz oryginał

Zgłoś poprawkę do redakcji

Jeśli zauważyłeś błąd merytoryczny, nieścisłość lub chcesz sprostować informację - napisz do nas. Twoje zgłoszenie trafi bezpośrednio do redakcji.

Odpiszemy na podany adres e-mail.
PW

Piotr Wyrzykowski

Prowadzi redakcję 24 Kwidzyn, stawiając na rzetelność, bliskość spraw mieszkańców i szybkie wyjaśnianie faktów.

Więcej artykułów →

Komentarze (0)

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!