110 km/h w strefie „50” – 38-latek z Kwidzyna ukarany mandatem i punkami
Ponad dwukrotnie przekroczył dozwoloną prędkość w terenie zabudowanym. Stracił prawo jazdy na 3 miesiące i dostał 1500 zł mandatu.
Funkcjonariusze z kwidzyńskiej drogówki zatrzymali do kontroli kierowcę Mercedesa, który w obszarze zabudowanym pędził z prędkością 110 km/h, ignorując obowiązujące ograniczenie do 50 km/h. Łamiący przepisy 38-latek przekroczył dozwoloną prędkość o 60 km/h, za co został ukarany najwyższym możliwym mandatem.
Do zdarzenia doszło 12 sierpnia około godziny 11:00 na trasie Kwidzyn–Miłosna. Policyjny radar wskazał, że osoba za kierownicą Mercedesa jedzie z prędkością ponad dwukrotnie przekraczającą lokalne ograniczenie. Po zatrzymaniu pojazdu okazało się, że za kierownicą siedzi 38-letni mieszkaniec powiatu. Mężczyzna otrzymał mandat w wysokości 1500 złotych oraz 13 punktów karnych. Dodatkowo, zgodnie z obowiązującymi przepisami, policjanci zatrzymali mu prawo jazdy na okres trzech miesięcy.
Zgodnie z taryfikatorem, przekroczenie prędkości o 51–60 km/h poza obszarem zabudowanym jest zagrożone grzywną 1500 zł i 13 punktami karnymi, a w obszarze zabudowanym policja ma dodatkowo możliwość zatrzymania uprawnień.
Nadmierna prędkość pozostaje jednym z głównych powodów tragicznych wypadków drogowych. Im szybciej jedziemy, tym mniej czasu mamy na reakcję, a droga hamowania się wydłuża. Rośnie też siła uderzenia, co w przypadku kolizji może decydować o życiu i zdrowiu uczestników ruchu. Ograniczenia prędkości to nie sugestia, lecz prawo, które ma chronić wszystkich użytkowników dróg – zarówno kierowców, jak i pieszych czy rowerzystów.
Apelujemy o rozwagę i dostosowanie prędkości do warunków panujących na drodze. Pamiętajmy, że bezpieczna prędkość to taka, która daje nam pełną kontrolę nad pojazdem w każdej sytuacji. Lepiej dojechać na miejsce kilka minut później, niż ryzykować zdrowie, życie i utratę uprawnień.
Źródło: policja.gov.pl