Prawie 2 promile i ciężarówka z autami. Świadkowie zatrzymali kierowcę
Nietrzeźwy kierowca ciężarówki z przewożonymi samochodami zjechał do rowu. Świadkowie zareagowali, zanim mógł ruszyć dalej.
Niebezpieczna jazda ciężarowego Mercedesa wzbudziła niepokój innego kierowcy, który powiadomił policję. Za kierownicą siedział 61-letni mieszkaniec Konina. Mężczyzna przewoził samochody na przyczepie, a badanie wykazało, że miał w organizmie prawie 2 promile alkoholu.
W środę, 14 października, około godz. 19.30 policjanci otrzymali zgłoszenie o kierowcy ciężarowego zestawu marki Mercedes, którego zachowanie mogło wskazywać na to, że jest pod wpływem alkoholu. Zgłaszający zauważył, że ciężarówka z przyczepą przewożącą samochody porusza się w niepokojący sposób.
Gdy zgłaszający próbował wyprzedzić zestaw, kierujący Mercedesem zjeżdżał w jego stronę i utrudniał wykonanie manewru. Mężczyzna zachował bezpieczny odstęp i na bieżąco przekazywał policjantom informacje o sytuacji.
W pewnym momencie ciężarówka zjechała na pobocze i utknęła. Zgłaszający oraz dwoje innych świadków sprawdzili, co się stało. Wyciągnęli kierowcę z kabiny, zabrali mu kluczyki i uniemożliwili dalszą jazdę. Do zdarzenia doszło na trasie w kierunku Sztumu, w rejonie skrzyżowania prowadzącego do miejscowości Ryjewo.
Policjanci ustalili, że pojazdem kierował 61-letni mieszkaniec Konina. Badanie trzeźwości wykazało w jego organizmie prawie 2 promile alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnej celi. Usuwanie ciężarówki z przydrożnego rowu powodowało utrudnienia w ruchu, które trwały do późnych godzin nocnych.
Ta sytuacja pokazuje, jak ważna jest czujność uczestników ruchu. Niebezpieczna jazda może doprowadzić do tragedii, a ryzyko jest szczególnie duże, gdy chodzi o ciężki pojazd przewożący dodatkowy ładunek. Masa i długość zestawu oraz jego droga hamowania zwiększają ryzyko poważnych konsekwencji zdarzenia.
Alkohol osłabia koncentrację i refleks, utrudnia ocenę odległości oraz prędkości, a także podejmowanie właściwych decyzji. Może sprawić, że kierowca nie utrzyma prawidłowego toru jazdy, źle oceni sytuację na drodze lub zbyt późno zareaguje na zagrożenie. Osoba nietrzeźwa często nie zdaje sobie sprawy ze stopnia swojego upośledzenia psychofizycznego. Dobre samopoczucie nie oznacza, że można bezpiecznie prowadzić. Niezależnie od długości trasy: jeśli piłeś alkohol, nie wsiadaj za kierownicę.
Jeśli zachowanie kierowcy może wskazywać na nietrzeźwość, nie lekceważmy sygnałów ostrzegawczych. Niepokój mogą wzbudzić: zjeżdżanie na sąsiedni pas lub pobocze, jazda od krawędzi do krawędzi jezdni, gwałtowne i nieuzasadnione zmiany prędkości, nieprzewidywalne manewry oraz stwarzanie zagrożenia podczas wyprzedzania lub utrudnianie tego manewru innym.
W takiej sytuacji należy niezwłocznie zadzwonić pod numer alarmowy 112. Dyspozytorowi warto przekazać możliwie dokładne informacje o lokalizacji, kierunku jazdy i rodzaju pojazdu, a także jego numerze rejestracyjnym, jeśli udało się go bezpiecznie zapamiętać. Jeśli to możliwe, należy obserwować pojazd z bezpiecznej odległości, nie wykonując ryzykownych manewrów i nie narażając siebie ani innych uczestników ruchu.
Nie próbujmy samodzielnie zatrzymywać niebezpiecznego kierowcy, jeśli mogłoby to doprowadzić do kolejnego zdarzenia. W opisanej sytuacji świadkowie uniemożliwili kierującemu dalszą jazdę, jednak zawsze należy przede wszystkim zadbać o własne bezpieczeństwo i pozostawić interwencję odpowiednim służbom, jeśli bezpośrednie działanie wiązałoby się z ryzykiem. Odpowiedzialność na drodze to nie tylko przestrzeganie przepisów, ale też reagowanie, gdy czyjeś zachowanie zagraża życiu lub zdrowiu innych. Jeden telefon może zapobiec tragedii.
Źródło: policja.gov.pl
Redakcja 24 Kwidzyn
Lokalny serwis informacyjny Kwidzyna i okolic. Jak powstają nasze teksty · Zgłoś temat lub błąd